Bielenie drzewek owocowych w ogrodzie to temat budzący emocje u ogrodników. Są jego zwolennicy i przeciwnicy. Przeciwnicy malowania drzewek wapnem twierdzą, że jest to zabieg zbędny, nie chroniący roślin przed mrozem i szkodnikami. Ma to swoje uzasadnienie w cieplejszych rejonach Polski. Zwolenników tego zimowego rytuału nie trzeba przekonywać. W tym krótkim wpisie opiszę po co bielimy drzewka, kiedy i jak warto to zrobić. Każdy oczywiście zdecyduje sam, czy chce to robić czy nie.
Po co bielić drzewka wapnem?
Bielenie drzew, czyli malowanie pni i gałęzi białym wapnem ma na celu odbicie promieni słonecznych. Ciemne pnie znacznie bardziej je pochłaniają, przez co mogą się zbytnio nagrzewać w ciągu dnia. Takie nagrzewanie się nie jest korzystne w okresie zimowego spoczynku, może powodować przedwczesne wybudzanie się roślin (zwłaszcza jeśli dodatkowo gleba nie jest zmarznięta i pada deszcz zamiast śniegu). Nagłe spadki temperatur po takim nagrzaniu mogą spowodować pękanie kory i tworzenie otwartych ran, przez które łatwo wnikną niebezpieczne patogeny.
Drugim celem bielenia drzewek jest ochrona przed patogenami (rak, zaraza ogniowa, zgorzel). W zakamarkach chropowatej kory chronią się zarodniki chorobotwórczych grzybów i jaja szkodników, które wiosną mogą zaatakować nasze drzewka. Nie jest to głównym celem bielenia, ale może przy okazji ograniczyć ryzyko chorób.
Jakie drzewa bielimy zimą?
Nie wszystkie rośliny w ogrodzie wymagają malowania wapnem. Skupiamy się na drzewkach owocowych, które najmocniej reagują na zimowe skoki temperatur. Najczęściej malujemy jabłonie, grusze, śliwy, czereśnie, wiśnie, brzoskwinie, nektaryny. Bielimy zarówno młode jak i stare okazy.
Kiedy bielimy drzewka owocowe?
Wielu z nas kojarzy bielenie z wiosną. Niestety, wtedy może być już za późno. Najlepszy czas na malowanie pni przypada od grudnia do lutego. Zwłaszcza w lutym, kiedy słońca jest coraz więcej, a nocą panują przymrozki, ryzyko uszkodzeń mrozowych się zwiększa. Uszkodzeniu ulega kora na pniu. Mogą powstawać podłużne pęknięcia lub rany zgorzelinowe.

Czym bielić drzewka owocowe?
Najbardziej sprawdzonym i naturalnym sposobem jest wapno. Jest tanie, ekologiczne i świetnie odbija światło. Możecie kupić gotowe wapno do bielenia drzew w sklepach ogrodniczych lub przygotować własną miksturę z wapna, mąki ziemniaczanej czy z dodatkiem farby emulsyjnej dla zagęszczenia.
Nie polecam malowania drzewek samą farbą emulsyjną, a już na pewno lateksową czy ceramiczną. Myślę, że ich skład pozostawia wiele do życzenia.
Jak przygotować wapno do bielenia drzew?
Przygotowanie wapna do bielenia jest proste. Pamiętaj o bezpieczeństwie (okulary to podstawa przy pracy z wapnem).
- Odmierz około 1 kg wapna palonego.
- Zalej je 5 litrami wody (ilość wody zależy od gęstości, jaką chcemy uzyskać).
- Dodaj dodatki zwiększające przyczepność (jeśli chcesz).
- Mieszaj energicznie, aż uzyskasz konsystencję wygodną do malowania. Jeśli mikstura będzie zbyt rzadka, po prostu spłynie po pniu, zbyt gęsta utrudni równomierne rozprowadzenie.
Co dodać do wapna do bielenia drzew?
Wapno do malowania powinno być dosyć gęste, aby Twoja praca nie poszła na marne po pierwszym deszczu. Można dodatkowo (lub jeśli mamy mało wapna) użyć dodatków, które poprawią jego przyczepność:
- Skrobia lub mąka ziemniaczana (działa jak ekologiczny klej) – dodaj około łyżkę na litr roztworu. Mąkę można wcześniej rozpuścić w małej ilości wody (zimnej) albo przyrządzić krochmal.
- Glina – to stary sposób sadowników, który dodatkowo uszczelnia mikropęknięcia na pniu.
- Mydło ogrodnicze – pomoże roztworowi lepiej trzymać się kory.
- Farba emulsyjna (biała) – jako dodatek, jeśli została nam po remoncie.
Jak pobielić drzewka wapnem?
Wybierzmy suchy, bezmroźny dzień. Do młodych drzewek przyda się mniejszy pędzel do malowania ścian (płaski lub okrągły), do większych okazów wydajniejszy będzie „ławkowiec”. Malujemy cały pień dookoła, najniższe gałęzie i ich rozwidlenia (tam gdzie gałązki wyrastają z pnia). Grubszą warstwę możemy położyć od strony południowej, która nagrzewa się mocniej. Jeśli wapno nie zdąży wyschnąć na korze i spadnie deszcz lub śnieg zabieg trzeba będzie powtórzyć.
Bielenie drzew farbą emulsyjną/lateksowaą/olejną
Coraz więcej osób zamiast wapna wybiera białą farbę emulsyjną. Czy to dobry pomysł? Główną z zalet malowania pni farbą emulsyjną jest trwałość powłoki (najczęściej wystarczy jedno malowanie na cały sezon). Wadą jest skład chemiczny, który zniechęca do stosowania w ogrodach uprawianych ekologicznie. Do malowania drzewek nie nadają się farby lateksowe, ceramiczne i olejne, które oprócz mnóstwa chemicznych dodatków mogą tworzyć nieprzepuszczalne dla kory powłoki.
Czy bielenie drzew chroni przed robakami?
To jedno z najczęstszych pytań na forach! Krótko mówiąc nie bezpośrednio. Głównym zadaniem wapna jest odbijanie promieni słonecznych, by kora nie pękała. Jednak pośrednio bielenie może pomóc zachować zdrowie drzew. Pęknięcia i szczeliny kory to idealne „bramy” dla chorób grzybowych i miejsce zimowania niektórych szkodników. Dzięki temu, że kora pozostaje cała i zdrowa, ograniczasz ryzyko infekcji w swoim ogrodzie. Wapno stanowi także naturalną barierę, jeśli dokładnie pokrywa pień i gałęzie.
Czy bielę drzewka w swoim ogrodzie?
Tak, choć zdarza mi się spóźnić z zabiegiem, jak np. w tym roku. Styczniowe dni były bardzo mroźne i śnieżne. Czekam na odwilż i wtedy na pewno pomaluję swoje drzewka wapnem. Nie używam farby emulsyjnej i dodatków zagęszczających. Do tej pory stosowałam po prostu gęstszy roztwór wapna z wodą. Robię to powoli i stopniowo dosypuję wapno do wody, unikając wdychania i zatarcia oczu unoszącym się w powietrzu wapnem (warto założyć okulary).
Szybkie pytania i odpowiedzi
Czy drzewka można bielić podczas ujemnych temperatur?
Nie zaleca się malowania pni w temperaturze poniżej zera. Po takim zabiegu wapno może zacząć łuszczyć się i odpadać, a my będziemy musieli jeszcze raz malować drzewka.
Czy w marcu można bielić drzewa?
Można, jeśli deszcz i śnieg całkowicie zmył poprzednią warstwę. Trudno jednak ocenić skuteczność takiego zabiegu, kiedy drzewka wybudzają się już z zimowego odpoczynku. Jeśli pogoda jest słoneczna i mroźna warto pomalować najmłodsze okazy.



